<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do MODNY BLOG - Mama dama</title>
	<atom:link href="http://blog.mamadama.pl/index.php/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.mamadama.pl</link>
	<description>Co prawda zmieniam kształty, ale nadal jestem kobietą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 May 2011 14:17:39 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Poczucie własnej wartości przyszłej mamy, którego autorem jest Agata</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/05/77/#comment-16</link>
		<dc:creator>Agata</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 May 2011 14:17:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mamadama.pl/?p=77#comment-16</guid>
		<description>Tak to prawda, życie dało Ci dar:) podziwiam kobiety, mamy, które w ten sposób spędzają czas z dzieckiem. Mam nadzieję, że moje dwie lewe ręce nie staną na przeszkodzie mojej córce, gdyby zamarzyła o artystycznym życiu. 
Może to jest trochę tak, że najwięcej dajemy dziecku tego, czego nam brakowało?
Pomysłowość kobiet, matek, nie zna granic, pokonujemy własne ograniczenia powodowane wielką miłością do dziecka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak to prawda, życie dało Ci dar:) podziwiam kobiety, mamy, które w ten sposób spędzają czas z dzieckiem. Mam nadzieję, że moje dwie lewe ręce nie staną na przeszkodzie mojej córce, gdyby zamarzyła o artystycznym życiu.<br />
Może to jest trochę tak, że najwięcej dajemy dziecku tego, czego nam brakowało?<br />
Pomysłowość kobiet, matek, nie zna granic, pokonujemy własne ograniczenia powodowane wielką miłością do dziecka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Poczucie własnej wartości przyszłej mamy, którego autorem jest lucyferka</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/05/77/#comment-15</link>
		<dc:creator>lucyferka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 May 2011 11:36:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mamadama.pl/?p=77#comment-15</guid>
		<description>Trafiłam tu przez bloga Zakątek dzieciątek bo szukałam tam fajnych pomysłów. Przeczytałam artykuł i przypomniałam sobie jak 28 dni po porodzie poszłam po raz pierwszy na basen. Jak ze znajomymi wyskoczyłam na pizzę, jak po 3 miesiącach poszłam na pierwszy koncert. Jak po raz pierwszy od porodu kupiłam coś tylko dla siebie. Najtrudniejsze nie było zostawienie dziecka (bo zostawało pod dobrą opieką męża lub babci) tylko nie myślenie o nim w trakcie wyjścia. Koncert nie cieszył jak kiedyś, myślami i tak byłam przy maluchu. Z czasem myślę o nim rzadziej ale zupełnie odciąć się na wyjściach nie potrafię.
Co do kupowanie dziecku drobiazgów to myślę, że próbuję w ten sposób wynagrodzić sobie braki z dzieciństwa oraz dziecku to, że nie jestem z nim tyle ile bym chciała. Znalazłam jednak sposób aby zmniejszyć koszty: komis i wymiany ale obie te rzeczy bardzo rzadko. Za to drugi sposób nie dość, że daje fajne efekty to mi samej przynosi dużo satysfakcji i rozwoju manualnego (a jako osoba antyplastyczna ubolewałam nad brakiem umiejętności). Prowadzę bloga na którym zamieszczam znalezione pomysły z sieci na kreatywne i niedrogie zabawy. Dużą frajdę sprawia mi tworzenie mas plastycznych (bardzo mnie wycisza i przenosi w domową alchemię), wycinanie i klejenie tektury.
Dzięki mojemu dziecku odkryłam, że sztuka może być też moją działką i cieszę się, że życie dało mi taki dar.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trafiłam tu przez bloga Zakątek dzieciątek bo szukałam tam fajnych pomysłów. Przeczytałam artykuł i przypomniałam sobie jak 28 dni po porodzie poszłam po raz pierwszy na basen. Jak ze znajomymi wyskoczyłam na pizzę, jak po 3 miesiącach poszłam na pierwszy koncert. Jak po raz pierwszy od porodu kupiłam coś tylko dla siebie. Najtrudniejsze nie było zostawienie dziecka (bo zostawało pod dobrą opieką męża lub babci) tylko nie myślenie o nim w trakcie wyjścia. Koncert nie cieszył jak kiedyś, myślami i tak byłam przy maluchu. Z czasem myślę o nim rzadziej ale zupełnie odciąć się na wyjściach nie potrafię.<br />
Co do kupowanie dziecku drobiazgów to myślę, że próbuję w ten sposób wynagrodzić sobie braki z dzieciństwa oraz dziecku to, że nie jestem z nim tyle ile bym chciała. Znalazłam jednak sposób aby zmniejszyć koszty: komis i wymiany ale obie te rzeczy bardzo rzadko. Za to drugi sposób nie dość, że daje fajne efekty to mi samej przynosi dużo satysfakcji i rozwoju manualnego (a jako osoba antyplastyczna ubolewałam nad brakiem umiejętności). Prowadzę bloga na którym zamieszczam znalezione pomysły z sieci na kreatywne i niedrogie zabawy. Dużą frajdę sprawia mi tworzenie mas plastycznych (bardzo mnie wycisza i przenosi w domową alchemię), wycinanie i klejenie tektury.<br />
Dzięki mojemu dziecku odkryłam, że sztuka może być też moją działką i cieszę się, że życie dało mi taki dar.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Poczucie własnej wartości przyszłej mamy, którego autorem jest Agata</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/05/77/#comment-14</link>
		<dc:creator>Agata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 May 2011 19:02:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mamadama.pl/?p=77#comment-14</guid>
		<description>Myślę Ewa, że powinnaś prowadzić jakieś kursy:).  choć tak jak wspominałam, myślę, że ta miłość do siebie powinna zacząć się znacznie wcześniej, a z jakichś powodów nawet jak odnosimy sukcesy, ciągle się siebie o coś czepiamy. Ciągle chcemy na coś zasłużyć, nie wierzymy w siebie. Brakuje takiego przedmiotu w szkole:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę Ewa, że powinnaś prowadzić jakieś kursy:).  choć tak jak wspominałam, myślę, że ta miłość do siebie powinna zacząć się znacznie wcześniej, a z jakichś powodów nawet jak odnosimy sukcesy, ciągle się siebie o coś czepiamy. Ciągle chcemy na coś zasłużyć, nie wierzymy w siebie. Brakuje takiego przedmiotu w szkole:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Poczucie własnej wartości przyszłej mamy, którego autorem jest Ewa</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/05/77/#comment-13</link>
		<dc:creator>Ewa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 May 2011 08:39:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.mamadama.pl/?p=77#comment-13</guid>
		<description>Zgadzam się - bez chwil i rzeczy, które stwarzamy tylko dla siebie, łatwo można wpaść w taką samonakręcającą się spiralkę, z której nie tak prosto wyjść. Ja mam bardzo pozytywne doświadczenia z okresu ciąż - byłam szczęśliwa, cieszyłam się tym stanem - stroiłam się też między innymi dzięki mamadama.pl, chodziłam do fryzjera i kosmetyczki, wbrew przesądom farbowałam i strzygłam włosy. Czym to zaowocowało? Nie jestem męczennicą, miłość do dzieci zaczynam od miłości do siebie. Mam swoje wyjścia, żeby odsapnąć od mamowania, żeby się dopieścić kosmetycznie czy zakupowo. Mam czas na ploteczki z przyjaciółką. Nie odmawiam sobie kupna książki czy płyty tylko dlatego, że &quot;przecież mogłabym za to kupić coś córeczkom&quot;. I to owocuje - mam szczęśliwą Rodzinę :) Odwagi, dziewczyny! Miejcie siłę, by siebie kochać!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się &#8211; bez chwil i rzeczy, które stwarzamy tylko dla siebie, łatwo można wpaść w taką samonakręcającą się spiralkę, z której nie tak prosto wyjść. Ja mam bardzo pozytywne doświadczenia z okresu ciąż &#8211; byłam szczęśliwa, cieszyłam się tym stanem &#8211; stroiłam się też między innymi dzięki mamadama.pl, chodziłam do fryzjera i kosmetyczki, wbrew przesądom farbowałam i strzygłam włosy. Czym to zaowocowało? Nie jestem męczennicą, miłość do dzieci zaczynam od miłości do siebie. Mam swoje wyjścia, żeby odsapnąć od mamowania, żeby się dopieścić kosmetycznie czy zakupowo. Mam czas na ploteczki z przyjaciółką. Nie odmawiam sobie kupna książki czy płyty tylko dlatego, że &#8222;przecież mogłabym za to kupić coś córeczkom&#8221;. I to owocuje &#8211; mam szczęśliwą Rodzinę <img src='http://blog.mamadama.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Odwagi, dziewczyny! Miejcie siłę, by siebie kochać!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy to wstyd, karmić piersią?, którego autorem jest Agata</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/02/czy-to-wstyd-karmic-piersia/#comment-7</link>
		<dc:creator>Agata</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 20:35:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.mamadama.pl/?p=30#comment-7</guid>
		<description>:) dobrze, że żadna z osób, które wchodzą do kaplicy nie zareagowała.
Swoją drogą to bardzo ciekawe, że kobiece piersi budzą tak różne emocje:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p> <img src='http://blog.mamadama.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  dobrze, że żadna z osób, które wchodzą do kaplicy nie zareagowała.<br />
Swoją drogą to bardzo ciekawe, że kobiece piersi budzą tak różne emocje:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Czy to wstyd, karmić piersią?, którego autorem jest Ewa (mama Oli i Gosi)</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/02/czy-to-wstyd-karmic-piersia/#comment-6</link>
		<dc:creator>Ewa (mama Oli i Gosi)</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Feb 2011 22:18:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.mamadama.pl/?p=30#comment-6</guid>
		<description>Ja co prawda okres karmienia piersią mam już dawno za sobą, ale należę do tej grupy mam, która nie robiła sobie nic z głupich spojrzeń przechodniów. Karmiłam tam, gdzie wynikło z potrzeby moich córek. Z pewnością pomocne mi były odpowiednia odzież i bielizna ;-) Jednak chciałabym się podzielić pewnym wydarzeniem, które szczególnie mi utkwiło w pamięci. Będąc świeżo upieczoną mamą 3-tygodniowej dziewczynki zmuszona byłam iść z nią do poradni okulistycznej w pewnym szpitalu. Chcąc uciec przed hałasem (a nie publicznością) - udałam się do szpitalnej... kaplicy która była na tym samym piętrze. Uwierzcie - jestem pewna że święta Maryjka się uśmiechała patrząc na mnie ;)
Osobiście uważam, że karmiąca mama to jeden z piękniejszych widoków na świecie z powodu niesamowitej więzi która w tym momencie jest tak namacalna. Zatem apel do Mam - przełamcie się - im bardziej będziecie widoczne, tym bardziej naturalne staną się takie obrazki :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja co prawda okres karmienia piersią mam już dawno za sobą, ale należę do tej grupy mam, która nie robiła sobie nic z głupich spojrzeń przechodniów. Karmiłam tam, gdzie wynikło z potrzeby moich córek. Z pewnością pomocne mi były odpowiednia odzież i bielizna <img src='http://blog.mamadama.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Jednak chciałabym się podzielić pewnym wydarzeniem, które szczególnie mi utkwiło w pamięci. Będąc świeżo upieczoną mamą 3-tygodniowej dziewczynki zmuszona byłam iść z nią do poradni okulistycznej w pewnym szpitalu. Chcąc uciec przed hałasem (a nie publicznością) &#8211; udałam się do szpitalnej&#8230; kaplicy która była na tym samym piętrze. Uwierzcie &#8211; jestem pewna że święta Maryjka się uśmiechała patrząc na mnie <img src='http://blog.mamadama.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Osobiście uważam, że karmiąca mama to jeden z piękniejszych widoków na świecie z powodu niesamowitej więzi która w tym momencie jest tak namacalna. Zatem apel do Mam &#8211; przełamcie się &#8211; im bardziej będziecie widoczne, tym bardziej naturalne staną się takie obrazki <img src='http://blog.mamadama.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kiedy jest czas na zakup odzieży ciążowej?, którego autorem jest admin</title>
		<link>http://blog.mamadama.pl/index.php/2011/02/kiedy-jest-czas-na-zakup-odziezy-ciazowej/#comment-2</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2011 13:11:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.mamadama.pl/?p=6#comment-2</guid>
		<description>Fajny wpis!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajny wpis!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

