Czy to wstyd, karmić piersią?
Lekarze pediatrzy zapewne nie mylą się, że mleko matki jest najlepszym pokarmem dla noworodka i niemowlaka.
Nie mylą się również mamy, karmiące dziecko butelką, twierdząc, że po pierwsze mają do tego prawo, a po drugie są równie dobrymi matkami, jak te które karmią piersią. Nie oszukujmy się, pokarm mamy to nie cała troska, jaką możemy ofiarować dziecku. Mimo że osobiście jestem orędowniczką naturalnego karmienia, nie mam wątpliwości, że to nie metoda, którą wybierzemy decyduje o tym, jakimi jesteśmy rodzicami.
O zaletach karmienia piersią pisze się wszędzie. Kobiety decydujące się karmić piersią wskazują na różne zalety tej metody:
- jest to z korzyścią dla dziecka
- jest wygodne – pokarm jest dostępny zawsze i wszędzie, gotowy do użycia
- kobiety karmiące piersią szybciej chudną po ciąży
- jest to zdecydowanie tańsze
- dzieci lepiej i dłużej w nocy śpią, dzięki temu mama się wysypia
- presja społeczna
Wśród powodów, dla których kobiety nie decydują się na naturalne karmienie, kilkanaście procent kobiet podaje wstyd przed karmieniem w miejscach publicznych.
Zaskakująca jest ostatnia dyskusja na ten temat. Zdaje się jakby kobieta karmiąca piersią była traktowana na równi z pijakiem sikającym pod murem. Chyba mniejsze zgorszenie tych samym przeciwników wzbudza namiętnie całująca się w miejscu publicznym para. Dlaczego tak jest? Czy gdyby ta sama kobieta po prostu podniosła bluzkę i pokazała piersi, spotkałaby się z tym samym potępieniem?
Nie mam pojęcia, jaka jest pierwotna przyczyna tego problemu, kto i dlaczego czuje się źle w sąsiedztwie karmiącej mamy.
Wiem jedno. Jeśli powodem do wstydu przed karmieniem w miejscu publicznym jest brak odpowiedniej bielizny, to na szczęście jest już rozwiązanie.
Piękna, kobieca i w niektórych przypadkach bardzo zmysłowa bielizna firmy Benefit.
Proponowane biustonosze do karmienia oraz figi do kompletu są nawet bardziej wyrafinowane niż codzienna bielizna.
Załóż taki biustonosz a zgorszona dotąd publika nie pozwoli Ci zapiąć bluzki:).
Uwaga: prezentowanie się w tej bieliźnie w domowych pieleszach grozi kolejna ciążą!

Ja co prawda okres karmienia piersią mam już dawno za sobą, ale należę do tej grupy mam, która nie robiła sobie nic z głupich spojrzeń przechodniów. Karmiłam tam, gdzie wynikło z potrzeby moich córek. Z pewnością pomocne mi były odpowiednia odzież i bielizna
Jednak chciałabym się podzielić pewnym wydarzeniem, które szczególnie mi utkwiło w pamięci. Będąc świeżo upieczoną mamą 3-tygodniowej dziewczynki zmuszona byłam iść z nią do poradni okulistycznej w pewnym szpitalu. Chcąc uciec przed hałasem (a nie publicznością) – udałam się do szpitalnej… kaplicy która była na tym samym piętrze. Uwierzcie – jestem pewna że święta Maryjka się uśmiechała patrząc na mnie 
Osobiście uważam, że karmiąca mama to jeden z piękniejszych widoków na świecie z powodu niesamowitej więzi która w tym momencie jest tak namacalna. Zatem apel do Mam – przełamcie się – im bardziej będziecie widoczne, tym bardziej naturalne staną się takie obrazki
Swoją drogą to bardzo ciekawe, że kobiece piersi budzą tak różne emocje:)