Jak niemal wszystkie tego typu sklepy na świecie, również Mama Dama powstała dzięki wyjątkowej inspiracji, narodzinom dziecka.
Moja córeczka urodziła się w 2002 roku i w tym samym roku powołałam do życia sklep Mama Dama. Miałam na świeżo w głowie wspomnienia moich szaleńczych wycieczek po sklepach w poszukiwaniu odpowiednich ciuchów. Ubrania zawsze stanowiły dość poważną część moich zakupów, tymczasem wydawało się, że w ciąży będę chodzić albo nago, albo w różnego rodzaju workach pokutnych, aseksualnych tunikach, czy słoniowatych ogrodniczkach.
Gdy urodziła się Łucja rzeczywistość zetknęła mnie również z innymi problemami, które na całym cywilizowanym świecie rozwiązywane są za pomocą odpowiednich produktów.
W dzień zajmowałam się córką, w nocy przeszukiwałałm Internet i nie mogłam się nadziwić, jak bardzo różni się codzienność polskiej i np. amerykańskiej mamy. Zdałam sobie również sprawę, że nie ja jedna borykam się z takimi problemami, zamiast cieszyć się z bycia mamą.
Oczywiście los mógłby z nas zadrwić jeszcze okrutniej i pozbawić jednorazowych pieluch. Jak my wszystkie chciałam być najlepszą matką na świecie. I jak my wszystkie czasami przegrywałam, co mnie strasznie przygnębiało. Dziś wiem, że wszystkie stawiamy sobie poprzeczkę zdecydowanie za wysoko.
Wiem też, że wielu problemom można zaradzić w prosty sposób. Na bieżąco sprawdzam obecną ofertę, poszukuję nowinek i umieszczam je w naszym asortymencie. I coraz częściej powtarzam za moją mamą “szkoda że za moich czasów tego nie było”.
Odzież ciążowa jest teraz naprawdę piękna, odwzorowuje tradycyjną modę, tak więc kobieta w ciąży nie musi się bać, że odstaje od koleżanek.
Nasz asortyment oszczędza czas, nerwy a niejednokrotnie kręgosłup młodej mamy. Uwierzcie mi, mam za sobą miesiące wynoszenia z sypialni wielce wygodne w noszeniu wanienki z wodą po kąpieli, czy też załatwienie mnóstwa różnych formalności z dzieckiem na biodrze. Dziś te problemy rozwiązują różnego rodzaju chusty do noszenia dzieci, wiaderko do kąpieli. Śmiało mogę ocenić, że tylko te dwa produkty usunęłyby z mego macierzyństwa conajmniej 30% niepotrzebnej frustracji i zmęczenia.
Cieszę się, że “załapałam się” chociaż na takie cudo jak kosmetyki Mustela dla dzieci z atopowym zapaleniem skóry, które są również w naszej ofercie, bo bez nich moje dziecko niepotrzebnie by cierpiało. Dzięki nim moja córkę miała i ma skórkę nawet gładszą niż jej równieśnicy, mimo że na AZS cierpi od niemowlęcych czasów.
Mogłabym wiele opowiadać o naszej ofercie, ale tak naprawdę historia sprowadza się do jednego: wiem, czego potrzebuje kobieta w ciąży i młoda mama i znajduję to dla niej. Cieszę się, bo znajduję coraz więcej a powodzenie sklepu Mama Dama pokazuje, że się nie mylę. Poznałam wiele wspaniałych kobiet, zawarłam wiele przyjaźni, udało mi się wielokrotnie naprawdę pomóc, ale nie ukrywam, że równie ważny był dla mie fakt, że rozwijając firmę, mogłabym cały czas z moją córką. Bo w głębi serca jestem po prostu przede wszystkim stuprocentową mamą. Jestem jedną z Klientek sklepu Mama Dama.
Zapraszam, czujcie się u mnie jak u siebie:)
Agata - Matka Założycielka